Jeśli kiedykolwiek rozmawiałeś z rowerowym zapaleńcem, istnieje spora szansa, że usłyszałeś o osprzęcie, który podobno „robi robotę, ale nie robi dziury w portfelu”. Tak właśnie od lat mówi się o shimano 105 – grupie osprzętu, która dla wielu kolarzy szosowych stała się złotym środkiem między ceną, wagą i osiągami. To trochę jak dobry espresso: nie musi mieć złotego filiżankowego dopisku, by pobudzić do działania. W praktyce Shimano 105 trafia do osób, które chcą jeździć szybko, płynnie i bez ciągłego zastanawiania się, czy w rowerze przypadkiem nie siedzi sprzęt z kategorii „oszczędnościowej do bólu”.

Dlaczego Shimano 105 zyskało taką popularność?

Powód jest prosty: to grupa osprzętu, która od lat oferuje bardzo wysoki poziom działania w rozsądnej cenie. Shimano 105 znajduje się w środkowej części rodzinnego drzewa Shimano, ale nie daj się zwieść – „średnia półka” w tym przypadku brzmi skromnie tylko na papierze. W rzeczywistości mówimy o komponentach, które zapewniają precyzyjną zmianę biegów, dobrą trwałość i komfort użytkowania na co dzień oraz podczas ambitniejszych treningów. To wybór wielu amatorów kolarstwa szosowego, którzy chcą poczuć różnicę po przesiadce z prostszych grup, ale jeszcze nie planują bankructwa w imię kilku gramów mniej.

Co wchodzi w skład grupy Shimano 105?

Na shimano 105 składają się najważniejsze elementy napędu i hamulców, czyli m.in. manetki, przerzutki, korby, kaseta, łańcuch oraz hamulce – w zależności od wersji także hydrauliczne tarczówki. Dzięki temu cały system działa jak dobrze dogadana ekipa w redakcji: każdy zna swoje zadanie, nikt nie krzyczy, a efekt końcowy wygląda zaskakująco profesjonalnie. Obecnie Shimano 105 dostępne jest także w nowoczesnej wersji 12-rzędowej, co jeszcze bardziej zbliża je do wyższych grup pod względem płynności i zakresu przełożeń. Dla kolarza oznacza to większy komfort na podjazdach, sprawniejsze utrzymywanie tempa na płaskim terenie i mniej nerwów, kiedy nogi zaczynają prowadzić negocjacje płacowe.

Jak Shimano 105 wypada na tle innych grup?

Jeśli porównać Shimano 105 do wyższych grup, takich jak Ultegra czy Dura-Ace, różnice są zauważalne, ale nie dramatyczne dla przeciętnego użytkownika. Owszem, topowe zestawy są lżejsze i bardziej „wyścigowe”, ale 105 często oferuje 90% przyjemności za znacznie mniejsze pieniądze. To właśnie dlatego wielu rowerzystów uważa ją za najlepszy kompromis. W zestawieniu z niższymi grupami Shimano 105 wygrywa kulturą pracy, dokładnością i ogólnym wrażeniem „to naprawdę jeździ jak trzeba”. Innymi słowy: jeśli rower miałby osobowość, to 105 byłaby tym znajomym, który przychodzi na czas, nie narzeka i jeszcze przynosi dobre ciastka.

Shimano 105 w praktyce: dla kogo jest ten osprzęt?

To świetna opcja dla osób jeżdżących regularnie, trenujących amatorsko, startujących w wyścigach lub po prostu ceniących solidny sprzęt. Shimano 105 sprawdza się zarówno podczas szybkich weekendowych wypadów, jak i długich tras, gdzie liczy się niezawodność. Nie jest to osprzęt tylko dla „pro” ani tylko dla początkujących – właśnie dlatego ma tak szerokie grono fanów. Dla jednych będzie pierwszym poważnym krokiem w stronę szosy, dla innych świadomym wyborem po latach doświadczeń z droższymi lub tańszymi zestawami. Jeśli lubisz, gdy rower reaguje pewnie i bez kaprysów, shimano 105 może okazać się Twoim najlepszym towarzyszem na asfalcie.

Plusy i minusy, czyli bez ściemy

Największe zalety? Bardzo dobra relacja jakości do ceny, świetna precyzja działania, dostępność części i wysoka trwałość. Do tego dochodzi szeroka kompatybilność z osprzętem szosowym i fakt, że serwisowanie nie wymaga rytuałów godnych konserwacji średniowiecznej relikwii. Minusy? Jak zawsze, coś za coś. Shimano 105 nie jest najlżejsze ani najbardziej prestiżowe, a dla wyczynowców liczących każdy gram może być „tylko” bardzo dobrym wyborem, nie absolutnym świętym Graalem. Jednak dla większości rowerzystów to wada tak realna jak obietnice pogody sprzed majówki – da się z tym żyć, a efekty i tak cieszą.

Shimano 105 od lat udowadnia, że dobry osprzęt rowerowy nie musi kosztować tyle, co używany samochód w stanie „do drobnych poprawek”. To grupa, która łączy rozsądek, nowoczesną technologię i przyjemność z jazdy w pakiecie, który trudno zignorować. Jeśli szukasz sprzętu do szosy, który będzie działał pewnie, płynnie i długo, shimano 105 zdecydowanie zasługuje na uwagę. To wybór praktyczny, sprawdzony i – co najważniejsze – taki, przy którym rower zaczyna brzmieć jak „jedźmy dalej”, a nie „czy to już koniec budżetu?”.

Źródło: https://meskiswiat.pl/shimano-105-opinie-czy-ten-osprzet-nadal-jest-najlepszym-wyborem/