Wyobraź sobie, że codziennie wstajesz w apartamencie większym niż przeciętny blok mieszkalny, na śniadanie popijasz smoothie z organicznych mango przywiezionych prosto z Kenii, a twój zegarek kosztuje więcej niż niejeden samochód. Tak właśnie wygląda życie kobiety, która nosi tytuł najbogatsza kobieta świata 2023. Ale zanim zaczniemy zazdrościć (lub inspirować się – zależy od poziomu cukru), poznajmy ją bliżej!

Kto dzierży koronę najbogatszej kobiety świata 2023?

To nie plotka z tabloidu ani post viralowy z TikToka — najbogatsza kobieta świata 2023 to Françoise Bettencourt Meyers. Jej nazwisko może nie brzmieć jak Beyonce czy Kardashian, ale to właśnie ona stoi na szczycie finansowej piramidy. Francuska miliarderka od lat związana jest z imperium kosmetycznym L’Oréal, które założył jej dziadek, Eugène Schueller. Czasem rodzinne dziedzictwo to nie tylko srebrne łyżeczki, ale całe koncerny kosmetyczne warte dziesiątki miliardów dolarów!

Jak zdobyła majątek – czy to tylko geny?

Pewnie wielu zapyta: „Ale czy ona coś zrobiła sama, czy tylko odziedziczyła?” No cóż, prawda leży pośrodku. Majątek Françoise rzeczywiście pochodzi głównie z rodzinnego biznesu, ale trzeba jej oddać, że nie siedzi bezczynnie na złoconym tronie. Jako jedyna córka Liliane Bettencourt – poprzedniej rekordzistki bogactwa – zajmowała się nie tylko pilnowaniem interesu, ale również rozwijaniem filantropii, pisaniem książek oraz inwestowaniem w nowe technologie. Może nie są to przygody jak z filmów o Jamesie Bondzie, ale z pewnością wymagają sporego IQ i stalowych nerwów.

Nie tylko złoto i diamenty – kobieta z klasą

Françoise to kobieta, która mimo nieprzyzwoicie dużego konta bankowego, żyje zaskakująco spokojnie. Unika błysków fleszy, rzadko udziela wywiadów i raczej nie zobaczymy jej na ściance podczas rozdania Oscarów. Zamiast tego, skupia się na działalności naukowej i literackiej. Jest znana jako autorka kilku książek o Biblii i kulturze żydowskiej, co czyni ją przykładkiem intelektualnej głębi pośród biznesowego oceanu. Ot, najbogatsza kobieta świata z duszą humanistki!

Jak wygląda przyszłość tej potentatki?

Mimo stabilnej pozycji na podium, świat bogaczy nie znosi próżni. W czołówce rankingu Forbes ciągle robi się tłoczno od kobiet sukcesu takich jak MacKenzie Scott (eks-żona Jeffa Bezosa) czy Julia Koch. Jednak Françoise utrzymuje swoją pozycję dzięki udziałom w L’Oréal, który nadal błyszczy na rynku niczym highlighter na policzku influenserki. Wszystko wskazuje na to, że w najbliższych latach nie odda łatwo złotego medalu. A my? Cieszymy się, że najbogatsza kobieta świata nie tylko liczy zera na koncie, ale też ma coś ciekawego do powiedzenia.

Podsumowując – Françoise Bettencourt Meyers to dowód na to, że bogactwo idzie w parze nie tylko ze szczęściem genetycznym, ale także z mądrą głową na karku. Choć świat finansów potrafi być brutalny jak espresso bez cukru, ona radzi sobie świetnie – z klasą, kulturą i… kapitalem. Jeśli ktoś szuka wzoru do naśladowania w świecie milionów i miliardów, to właśnie znalazł odpowiednią inspirację. A kto wie, może za rok to ktoś inny odbierze koronę i stanie się nową najbogatszą kobietą świata?

Zobacz też:https://fashionistki.pl/nowa-najbogatsza-kobieta-na-swiecie-2024-kim-jest-alice-walton/