Nie od dziś wiadomo, że fryzura potrafi zdziałać cuda. Jedno cięcie, kilka ruchów szczotką i nagle czujesz się jak bohaterka serialu Netflixa, która właśnie planuje podbój świata (albo przynajmniej biura). A jeśli jest coś, co potrafi zupełnie odmienić wizerunek bez konieczności dramatycznych zmian – to zdecydowanie grzywka. Szczególnie grzywka na boki, królująca na Instagramie, wybiegach mody i w luźnych kosmykach gwiazd światowego formatu. Ale jak stylizować ten trend, by wyglądać szykownie i świeżo, a jednocześnie nie wyglądać, jakby wpadło się w urwisko wiatru? Czytaj dalej – będzie zabawnie, inspirująco i bardzo… włosowo.
Dlaczego akurat grzywka na boki?
Grzywka na boki to złoty środek między nonszalancją a elegancją. Idealnie harmonizuje z różnymi kształtami twarzy, dodaje objętości fryzurze i jest mniej zobowiązująca niż klasyczna, prosta grzywka, która wymaga regularnych poprawek co trzy tygodnie niczym domowy manikiur. Co więcej, pasuje do krótkich bobów, długich fal czy warstwowych stylizacji. To jak magia dla twojego czoła – nie odsłania go całkowicie, ale też nie zakleja jak plaster opatrunkowy. Świetna opcja, jeśli chcesz coś zmienić, ale nie chcesz od razu rezygnować z długości.
Stylizacja krok po kroku – czyli bawimy się fryzjerem
Nie musisz być rodzonym kuzynem Vidal Sassoon, by ogarnąć swoją grzywkę na boki przed lustrem. Wystarczy kilka sprytnych trików:
- Spray teksturyzujący – to Twoja magiczna różdżka. Rozpylenie go u nasady dodaje objętości i pomaga utrzymać grzywkę na boki tam, gdzie sobie tego życzysz (czyli nie w ustach).
- Suszarka i okrągła szczotka – duet, który sprawdzi się zwłaszcza rano, gdy Twoje włosy wyglądają, jakby walczyły z poduszką. Susz włosy ruchem na zewnątrz od twarzy, dla lekkiego efektu „muśnięcia wiatrem”.
- Prostownica do zadań specjalnych – doskonała, gdy grzywka postanowiła nie słuchać nikogo, nawet siebie. Delikatne wygładzenie w kierunku na bok nada jej eleganckiego wyrazu.
Jak dbać o grzywkę z osobowością
Grzywka na boki, choć nieco mniej zajmująca niż jej prosta kuzynka, również wymaga uwagi. Zadbaj o regularne podcinanie – najlepiej co 5–6 tygodni. W przeciwnym razie może uznać, że lepiej wygląda… w oku. Codzienne mycie grzywki (nawet jeśli reszta włosów ma dzień wolny) pomaga utrzymać świeżość stylizacji. W końcu to właśnie ona najczęściej pada ofiarą sebum i kontaktu z czołem.
Warto też zainwestować w suchy szampon – Twój nowy, kosmetyczny superbohater. Szybkie psiknięcie rano daje dużo życia, objętości i pomaga uniknąć grzywkowych dramatów o poranku. Unikaj jednak nadmiaru kosmetyków – zbyt dużo lakieru to szybki przepis na efekt „kasku z lat 80.”, a nie na modną nonszalancję.
Kiedy grzywka mówi „nie”? Kształt twarzy a grzywkowe wybory
Choć grzywka na boki to dość demokratyczna opcja, nie każdy kształt twarzy zareaguje na nią hurraoptymizm. Jeśli masz twarz bardzo kwadratową, warto zaufać fryzjerowi, który nada grzywce odpowiedni kąt i miękkość. Dla twarzy okrągłej – cudownie! Grzywka na skos wysmukla i wydłuża proporcje buzi. Dla sercokształtnych, czyli czoło jak autostrada i broda jak kropeczka – to również strzał w dziesiątkę. Jeśli zaś Twoja twarz przypomina diament (rzadka, błyszcząca i nieco wyrafinowana), warto dodać nieco więcej objętości po bokach dla równowagi.
Gwiazdy to noszą – Ty też możesz!
Od Jennifer Aniston do Zooey Deschanel – grzywka na boki to weteranka czerwonych dywanów. Noszona w wersji casual (czytaj: do dresów i netflixa) albo eleganckiej (dopasowanej do wieczorowej sukienki i smoky eye), zawsze nadaje fryzurze charakteru. Nic dziwnego, że co kilka sezonów wraca do łask – jest jak dobra piosenka: możesz ją powtórzyć milion razy i nadal brzmi dobrze.
Grzywka na boki to nie tylko fryzjerski comeback roku, ale też wyjątkowo praktyczne rozwiązanie na co dzień. Dobrze dobrana i odpowiednio stylizowana potrafi zdziałać stylistyczne cuda. Współpracuje z rysami twarzy, ukrywa to i owo (na przykład niespodziewane pryszcze na czole), a jednocześnie dodaje lekkości i zmysłowości. Pod warunkiem, że przypilnujesz jej cięcia i nie zapomnisz o pielęgnacji. I pamiętaj, czasem wystarczy tylko kiwnąć głową, a Twoja grzywka zrobi za Ciebie całe wrażenie.
Przeczytaj więcej na: https://magazynkobiecy.pl/grzywka-na-boki-komu-pasuje-i-jak-ja-stylizowac/.